Plusy:
+ bardzo ładny owocowy zapach
+ przystępna cena
+ szybko się wchłania
+ przyjemna, lekka konsystencja
+ ładne i praktyczne opakowanie
+ jest wydajny
+ nawilża
Minusy: (w tym wypadku minusy są ledwie zauważalne, przynajmniej w moim przypadku)
- skóra się po nim troszeczkę klei
- skóra się delikatnie błyszczy
Ogólnie rzecz biorąc krem jest świetny ;)
Jest w bardzo fajnym słoiczku, a nie w tubce co pozwala na zużycie krem do końca. Delikatnie, ale cudownie pachnie takimi jakby winogronami. Przede wszystkim jak dla mnie idealnie nawilża. Skóra mieszana tak samo potrzebuje nawilżenia, bo w przeciwnym razie się świeci, a tego chyba żadna z nas by nie chciała. Krem dzięki lekkiej konsystencji jest wydajny. Pierwszy słoiczek przy codziennym stosowaniu rano i wieczorem wystarczył na ok. 2,5 miesiąca.
Aczkolwiek skóra jest po nim troszkę lepka i błyszcząca, ale to zależy od ilości nałożonego kremu. Czytałam recenzje, że skóra się po nim strasznie klei (prawie jak klej), a do tego przeraźliwie świeci, lecz myślę, że pisały je użytkowniczki nie szczędzące kremu. Skóra wchłania tylko określoną część składników, które jej dostarczamy, więc jeśli nałożymy kremu za dużo większość po prostu pozostanie niewchłonięta. Wniosek? Krem nakładamy nie zbyt grubą warstwą, gdyż w przeciwnym wypadku wyolbrzymiamy jego maleńkie wady.
Cena: 50ml ok. 20zł
+ bardzo ładny owocowy zapach
+ przystępna cena
+ szybko się wchłania
+ przyjemna, lekka konsystencja
+ ładne i praktyczne opakowanie
+ jest wydajny
+ nawilża
Minusy: (w tym wypadku minusy są ledwie zauważalne, przynajmniej w moim przypadku)
- skóra się po nim troszeczkę klei
- skóra się delikatnie błyszczy
Ogólnie rzecz biorąc krem jest świetny ;)
Jest w bardzo fajnym słoiczku, a nie w tubce co pozwala na zużycie krem do końca. Delikatnie, ale cudownie pachnie takimi jakby winogronami. Przede wszystkim jak dla mnie idealnie nawilża. Skóra mieszana tak samo potrzebuje nawilżenia, bo w przeciwnym razie się świeci, a tego chyba żadna z nas by nie chciała. Krem dzięki lekkiej konsystencji jest wydajny. Pierwszy słoiczek przy codziennym stosowaniu rano i wieczorem wystarczył na ok. 2,5 miesiąca.
Aczkolwiek skóra jest po nim troszkę lepka i błyszcząca, ale to zależy od ilości nałożonego kremu. Czytałam recenzje, że skóra się po nim strasznie klei (prawie jak klej), a do tego przeraźliwie świeci, lecz myślę, że pisały je użytkowniczki nie szczędzące kremu. Skóra wchłania tylko określoną część składników, które jej dostarczamy, więc jeśli nałożymy kremu za dużo większość po prostu pozostanie niewchłonięta. Wniosek? Krem nakładamy nie zbyt grubą warstwą, gdyż w przeciwnym wypadku wyolbrzymiamy jego maleńkie wady.
Cena: 50ml ok. 20zł
10.08.2010 o godz. 17:51
komentuj (1)
Wreszcie na ten tydzień wróciłam od cioci, ale niestety w piątek znów jadę.
Naraszcie udało mi się zgrać z mamą i wybrać do Rossmanna po moją ciężko zapracowaną nagrodę- perfumy ;D
Początkowo miała być to Puma Jamaica 2, ale po porządnym nawąchaniu się Jamaici i porównaniu zapachu z I'm going zdecydowałam się na te drugie. Okazały się trochę droższe niż Jamaica...
Po wyjściu z drogerii okazało się, że tata coś tam jeszcze załatwia i mamy jakieś 15min, więc poszłyśmy "obejrzeć" Naturę. I cóż... W Naturze zobaczyłam, że mogłam te perfumy kupić 30zł taniej... Aczkolwiek może były jakieś inne.
Czy tańsze czy droższe i tak jestem z nich bardzo zadowolona ;)
Puma I'm going 40ml 92zł
Naraszcie udało mi się zgrać z mamą i wybrać do Rossmanna po moją ciężko zapracowaną nagrodę- perfumy ;D
Początkowo miała być to Puma Jamaica 2, ale po porządnym nawąchaniu się Jamaici i porównaniu zapachu z I'm going zdecydowałam się na te drugie. Okazały się trochę droższe niż Jamaica...
Po wyjściu z drogerii okazało się, że tata coś tam jeszcze załatwia i mamy jakieś 15min, więc poszłyśmy "obejrzeć" Naturę. I cóż... W Naturze zobaczyłam, że mogłam te perfumy kupić 30zł taniej... Aczkolwiek może były jakieś inne.
Czy tańsze czy droższe i tak jestem z nich bardzo zadowolona ;)
Puma I'm going 40ml 92zł
10.08.2010 o godz. 17:27
Ostatnio wreszcie kupiłam sobie kilka par wkrętów, bo tylko wkręty lubię ;)
1. Cytrynowe Mentosy ;)
2. Ukraińskie cukierki arbuzowe od Prądala ;PP
3. Czarne stopy ;D
4. Czarne diamenty ;)
5. Marynarski szyk ;p
6. Cukierki na ból gardła ;]
1. Cytrynowe Mentosy ;)
2. Ukraińskie cukierki arbuzowe od Prądala ;PP
3. Czarne stopy ;D
4. Czarne diamenty ;)
5. Marynarski szyk ;p
6. Cukierki na ból gardła ;]
25.06.2010 o godz. 22:10
Plusy:
+ ładnie się rozprowadza
+ przyjemnie pachnie
+ niedrogi
+ nie zatyka porów
Minusy:
- zbyt grubo zmielony, więc widać go na twarzy
- miał matować, ale matuje na krótko (2-3h)
- opakowanie mnie drażni, bo nie mogłam go czasem zamknąć ;)
- nie mogłam dobrać dobrego koloru (wszystkie były za ciemne dla mnie)
Potrzebowałam na wyjazd do Grecji puder, ale niestety remontowali Naturę i nie mogłam kupić pudru sypkiego My Secret. Od jakiegoś czasu chciałam już wypróbować Stay Matte, ale nie zachwycił mnie zbytnio. W plusach nie dodałam o tym, że nie wysusza skóra, bo chociaż mam mieszaną cerę używam kremu głęboko nawilżającego i to właśnie mogło zredukować puder. Całe szczęście został kupiony w promocji za 15zł, więc nie żałuję, ale wracam do My Secret. Chyba...
Ciemna Strona Kraju
+ ładnie się rozprowadza
+ przyjemnie pachnie
+ niedrogi
+ nie zatyka porów
Minusy:
- zbyt grubo zmielony, więc widać go na twarzy
- miał matować, ale matuje na krótko (2-3h)
- opakowanie mnie drażni, bo nie mogłam go czasem zamknąć ;)
- nie mogłam dobrać dobrego koloru (wszystkie były za ciemne dla mnie)
Potrzebowałam na wyjazd do Grecji puder, ale niestety remontowali Naturę i nie mogłam kupić pudru sypkiego My Secret. Od jakiegoś czasu chciałam już wypróbować Stay Matte, ale nie zachwycił mnie zbytnio. W plusach nie dodałam o tym, że nie wysusza skóra, bo chociaż mam mieszaną cerę używam kremu głęboko nawilżającego i to właśnie mogło zredukować puder. Całe szczęście został kupiony w promocji za 15zł, więc nie żałuję, ale wracam do My Secret. Chyba...
Ciemna Strona Kraju
22.06.2010 o godz. 15:56
Kto powiedział, że seriale to samo zło?
Osobiście oglądam tylko "Jak poznałem Waszą matkę" czyli "How I Met Your Mother" i z pewnością nie jest to samo zło.
Oglądam wersję z napisami, tak więc nasłuchuję się angielskiego akcentu i uczę się nowych słówek np. realshionship.
Do tego uczę się historii:
Barney (do kilku Kanadyjczyków): Get real money!... It's a żołk! (tak naprawdę powiedział żołk ;))
I pod spodem wytłumaczenie, że Kanada była kolonią francuską.
Jest późno, więc chyba tyle argumentów wystarczy, że nie wszystkie seriale to samo zło.
Umarłam normalnie
Mundialowo ;)
I do tego moja ulubiona piosenka Barneya ;D
Osobiście oglądam tylko "Jak poznałem Waszą matkę" czyli "How I Met Your Mother" i z pewnością nie jest to samo zło.
Oglądam wersję z napisami, tak więc nasłuchuję się angielskiego akcentu i uczę się nowych słówek np. realshionship.
Do tego uczę się historii:
Barney (do kilku Kanadyjczyków): Get real money!... It's a żołk! (tak naprawdę powiedział żołk ;))
I pod spodem wytłumaczenie, że Kanada była kolonią francuską.
Jest późno, więc chyba tyle argumentów wystarczy, że nie wszystkie seriale to samo zło.
Umarłam normalnie
Mundialowo ;)
I do tego moja ulubiona piosenka Barneya ;D
20.06.2010 o godz. 00:10
Dr House jest obecnie jednym z najczęściej oglądanych seriali.
Osobiście bardzo go lubię ;)
Przed wyjazdem do Grecji poprosiłam brata o zakupienie mi koszulki z House'em. Zdałam się całkowicie na jego gust (a może to źle?).
I teraz mam.
I się lansuje.
Koszulką z House'em.
Niestety osobiście wolę tego z LOCZKAMI I DEBILNYM AKCENTEM (cytat z House ;D).
Ciemna Strona Kraju
Osobiście bardzo go lubię ;)
Przed wyjazdem do Grecji poprosiłam brata o zakupienie mi koszulki z House'em. Zdałam się całkowicie na jego gust (a może to źle?).
I teraz mam.
I się lansuje.
Koszulką z House'em.
Niestety osobiście wolę tego z LOCZKAMI I DEBILNYM AKCENTEM (cytat z House ;D).
Ciemna Strona Kraju
12.06.2010 o godz. 22:29
Jestem z siebie niezmiernie dumna, bo w tym roku będę miała czerwony pasek.
Oczywiście na świadectwie, a nie na tyłku ;)
Moja mama jakiś czas temu powiedziała, że jeśli zdobędę to wyróżnienie to kupi mi w nagrodę wodę toaletową Puma Jamaica 2, której zapach chodzi za mną dobre 2 lata.
Lecz niestety perfumy choć są droższe przewyższają swoją jakością wodę. Postanowiłam, że mama da mi 40zł za wodę, a ja resztę pieniędzy zarobię na działce malując drewnianą bramę, altanę i huśtawkę.
Wczoraj powiedziałam mamie o moim pomyśle. Na co mama powiedziała, że już kupi mi te perfumy, a pieniądze z działki będę mogła wydać na co innego.
Podsumowując.
Niedługo będę miała genialne perfumy, a za pieniądze zarobione na działce chcę pojechać 25 czerwca na zakupy do Plazy ;)
Ciemna Strona Kraju
Oczywiście na świadectwie, a nie na tyłku ;)
Moja mama jakiś czas temu powiedziała, że jeśli zdobędę to wyróżnienie to kupi mi w nagrodę wodę toaletową Puma Jamaica 2, której zapach chodzi za mną dobre 2 lata.
Lecz niestety perfumy choć są droższe przewyższają swoją jakością wodę. Postanowiłam, że mama da mi 40zł za wodę, a ja resztę pieniędzy zarobię na działce malując drewnianą bramę, altanę i huśtawkę.
Wczoraj powiedziałam mamie o moim pomyśle. Na co mama powiedziała, że już kupi mi te perfumy, a pieniądze z działki będę mogła wydać na co innego.
Podsumowując.
Niedługo będę miała genialne perfumy, a za pieniądze zarobione na działce chcę pojechać 25 czerwca na zakupy do Plazy ;)
Ciemna Strona Kraju
12.06.2010 o godz. 18:45
Jak zwykle źle się spakowałam i trzeba było kupić koszulkę i spodenki jakieś.
Razem z Julą wybrałyśmy się na kilkukilometrowy spacer do Paralii na zakupy.
Miło było ;)
Szczególnie miły był powrót, kiedy postanowiłam szerzyć kulturę polską w Grecji puszczając z telefonu polskie piosenki ;D I właśnie, gdy słuchałyśmy "Cicho" Ewy Farny spotkałyśmy kogo?
Młodego pana kierowcę oczywiście ;DD Który jak już chyba miał w zwyczaj obdarzył nas pięknym uśmiechem ;D
1. Koszulka SweetShop 3 Euro
2. Spodenki Fashion Point 10 Euro
Razem z Julą wybrałyśmy się na kilkukilometrowy spacer do Paralii na zakupy.
Miło było ;)
Szczególnie miły był powrót, kiedy postanowiłam szerzyć kulturę polską w Grecji puszczając z telefonu polskie piosenki ;D I właśnie, gdy słuchałyśmy "Cicho" Ewy Farny spotkałyśmy kogo?
Młodego pana kierowcę oczywiście ;DD Który jak już chyba miał w zwyczaj obdarzył nas pięknym uśmiechem ;D
1. Koszulka SweetShop 3 Euro
2. Spodenki Fashion Point 10 Euro
08.06.2010 o godz. 19:28
W czwartek wróciłam z Grecji ;) Troszkę spiekłam sobie plecy, ale to nic.
Poznałam całą masę wspaniałych ludzi i zrobiłam małe zakupki ;) Gracy to bardzo spokojny i miły naród.
Dowiedziałam się o sobie ciekawej rzeczy. Gdy jestem na kogoś bardzo zła zaczynam robić strasznie dziwne i zwariowane rzeczy np. chodzić boso po ulicy, gadać o ufo i wilkołakach. Jeszcze tylko śpiewania brakuje :).
Jutro mam turniej tańca i podobno mam tańczyć solówkę, której naturalnie jeszcze nie ułożyłam. Zakończy się to na tym, że zbłaźnię się przed całym narodem.
Zdjęcia greckich dodam za kilka dni, bo muszę spodenki uprać ;)
Poznałam całą masę wspaniałych ludzi i zrobiłam małe zakupki ;) Gracy to bardzo spokojny i miły naród.
Dowiedziałam się o sobie ciekawej rzeczy. Gdy jestem na kogoś bardzo zła zaczynam robić strasznie dziwne i zwariowane rzeczy np. chodzić boso po ulicy, gadać o ufo i wilkołakach. Jeszcze tylko śpiewania brakuje :).
Jutro mam turniej tańca i podobno mam tańczyć solówkę, której naturalnie jeszcze nie ułożyłam. Zakończy się to na tym, że zbłaźnię się przed całym narodem.
Zdjęcia greckich dodam za kilka dni, bo muszę spodenki uprać ;)
31.05.2010 o godz. 22:04
Nareszcie kupiłam baleriny do sukienki ;DD
W wyborze pomagała mi Ewelina ;) - dziękuję!
Kupiłam je w Mini Maxie, bo przecież na te 3 miesiące nie muszę kupować nie wiadomo jakich butów.
Kosztowały 38zł
W wyborze pomagała mi Ewelina ;) - dziękuję!
Kupiłam je w Mini Maxie, bo przecież na te 3 miesiące nie muszę kupować nie wiadomo jakich butów.
Kosztowały 38zł
18.05.2010 o godz. 18:14
Tytuł to cytat mojej mamy ;)
Niestety prawda jest taka, że naprawdę trochę zaszalałyśmy.
Kurtka, sweter, krem, tonik, kredka, 2 bluzki, parasol i inne pierdoły ;)
Lista prezentów od mamy ;)
& bluzka z kotkiem ;) (ok.20zł)
& sweterek (59zł)
& biała kredka Manhattan (ok.17zł)
& tonik Garnier Podstawa Pielęgnacji (ok.16zł)
& krem Garnier Podstawa Pielęgnacji (ok. 19zł)
Jeśli chodzi o kosmetyki to recenzje dodam za kilka dni kiedy je trochę przetestuje, ale tak "na świeżo" to są bardzo fajne ;)
Niestety prawda jest taka, że naprawdę trochę zaszalałyśmy.
Kurtka, sweter, krem, tonik, kredka, 2 bluzki, parasol i inne pierdoły ;)
Lista prezentów od mamy ;)
& bluzka z kotkiem ;) (ok.20zł)
& sweterek (59zł)
& biała kredka Manhattan (ok.17zł)
& tonik Garnier Podstawa Pielęgnacji (ok.16zł)
& krem Garnier Podstawa Pielęgnacji (ok. 19zł)
Jeśli chodzi o kosmetyki to recenzje dodam za kilka dni kiedy je trochę przetestuje, ale tak "na świeżo" to są bardzo fajne ;)
10.05.2010 o godz. 20:10
20 maja jadę do Grecji. Mam nadzieję, że do tego czasu sytuacja tam trochę się polepszy.
Ale teraz nie o polityce, lecz o tym co mam brać ze sobą. Nie mogę spakować Bóg wie ile, ale też nie za mało. Nigdy nie byłam na takim wyjeździe i nie wiem. Przecież co innego bierze się na obóz harcerski, a co innego na wycieczkę krajoznawczą do Grecji. Z planów wiem, że ma być plażowanie (Boże tylko nie to!) i wycieczki.
Pomoże mi ktoś?
To bardzo ważne, bo już w sobotę jadę do Plazy na zakupy.
Narazie mam zamiar kupić jakąś tunikę, baleriny i może jeginssy.
Pomocy!
Ale teraz nie o polityce, lecz o tym co mam brać ze sobą. Nie mogę spakować Bóg wie ile, ale też nie za mało. Nigdy nie byłam na takim wyjeździe i nie wiem. Przecież co innego bierze się na obóz harcerski, a co innego na wycieczkę krajoznawczą do Grecji. Z planów wiem, że ma być plażowanie (Boże tylko nie to!) i wycieczki.
Pomoże mi ktoś?
To bardzo ważne, bo już w sobotę jadę do Plazy na zakupy.
Narazie mam zamiar kupić jakąś tunikę, baleriny i może jeginssy.
Pomocy!
06.05.2010 o godz. 18:34
Niedawno będąc w Stokrotce zauważyłam na najniższej półce, schowane między dużymi pudełkami, małe pudełeczko z Tofinkami Tago w środku ;). Nie myśląc długo wrzuciłam jednego wafelka do koszyka. "Co mi tam?" pomyślałam "99gr to przecież nie tak dużo" ;)
W domu oczywiście od razu nastawiłam wodę na herbatę. Po zalaniu torebki wrzątkiem przykryłam szklankę wafelkiem nieco mniejszym niż Carme Love Princessy.
Czytając gazetę czekałam na słodycz. Nie trwało to długo. Spróbowałam...
Pierwsze wrażenie?
Więcej karmelu niż w Princessie, nie jest taki mulący.
Nie potrafię opisać samego wafelka, ale jest zdecydowanie lepszy niż w Carme Love. Jakby lepiej złączony z karmelem, tworzący bardziej spójną całość.
Podsumowanie?
Tofinek Tago jest według mnie zdecydowanie lepszy niż Princessa Carme Love. To jest moje zdanie ;), ale przecież każdy ma swój gust i nie wszystkim smakuje to samo.
Dziękuję ;)
Ciemna Strona Kraju
W domu oczywiście od razu nastawiłam wodę na herbatę. Po zalaniu torebki wrzątkiem przykryłam szklankę wafelkiem nieco mniejszym niż Carme Love Princessy.
Czytając gazetę czekałam na słodycz. Nie trwało to długo. Spróbowałam...
Pierwsze wrażenie?
Więcej karmelu niż w Princessie, nie jest taki mulący.
Nie potrafię opisać samego wafelka, ale jest zdecydowanie lepszy niż w Carme Love. Jakby lepiej złączony z karmelem, tworzący bardziej spójną całość.
Podsumowanie?
Tofinek Tago jest według mnie zdecydowanie lepszy niż Princessa Carme Love. To jest moje zdanie ;), ale przecież każdy ma swój gust i nie wszystkim smakuje to samo.
Dziękuję ;)
Ciemna Strona Kraju
29.04.2010 o godz. 12:02
Plusy:
+ mięciutki
+ wcale nie wypadają włoski
+ taniutki ;)
+ nadaje się do nakładania nie tylko pudru, ale też różu itp.
Minusy:
- pędzel pochodzi z edycji limitowanej
Joola wspomniała w komentarzu o firmie Essence, więc przypomniałam sobie o recenzji tego cudownego pędzla. Jakoś nigdy nie był mi potrzebny pędzel do pudru, więc takowego nie kupowałam. Za to wiele dotykałam. Większość była twarda i nieprzyjemna w dotyku, nie chcę przy nakładaniu pudru mieć od razu peelingu skóry ;||. Pewnego dnia postanowiłam kupić puder mineralny do użycia, którego niezbędny jest pędzel. Padło na stojący niedaleko na półce Moonlight. I super! Taki pędzel, ale prześwietny ;D
cena: ok. 13zł
+ mięciutki
+ wcale nie wypadają włoski
+ taniutki ;)
+ nadaje się do nakładania nie tylko pudru, ale też różu itp.
Minusy:
- pędzel pochodzi z edycji limitowanej
Joola wspomniała w komentarzu o firmie Essence, więc przypomniałam sobie o recenzji tego cudownego pędzla. Jakoś nigdy nie był mi potrzebny pędzel do pudru, więc takowego nie kupowałam. Za to wiele dotykałam. Większość była twarda i nieprzyjemna w dotyku, nie chcę przy nakładaniu pudru mieć od razu peelingu skóry ;||. Pewnego dnia postanowiłam kupić puder mineralny do użycia, którego niezbędny jest pędzel. Padło na stojący niedaleko na półce Moonlight. I super! Taki pędzel, ale prześwietny ;D
cena: ok. 13zł
28.04.2010 o godz. 17:10
Plusy:
+ świetnie rozczesuje rzęsy
+ nie obsypuje się (chyba, że walisz tak grubą warstwę, aby mieć rzęsy posklejane jak ptasie pióra)
+ przystępna cena (zapłaciłam 23zł)
+ bezproblemowo się zmywa
+ łatwo dostępny
Minusy:
- trzeba dokładnie usuwać nadmiar tuszu, bo inaczej mamy jak w banku 'ptasie pióra'
Znam kilka dziewczyn używających tego tuszu i nie słyszałam jeszcze niezadowolonych opinii. Potwierdzam, że jest świetny.
Zawsze uważałam, że moim jedynym będzie zawsze Glam Eyes Rimmela, ale jednak zmieniam zdanie. Postanowiłam wypróbować Colossal, bo Glam dawał coraz słabszy efekt. No cóż. Nie zawiodłam się! Maskara Maybelline ma wszystko czego oczekuję od tuszu, dlatego jest świetna ;)
Gorąco polecam ;)
cena: ok. 25zł
+ świetnie rozczesuje rzęsy
+ nie obsypuje się (chyba, że walisz tak grubą warstwę, aby mieć rzęsy posklejane jak ptasie pióra)
+ przystępna cena (zapłaciłam 23zł)
+ bezproblemowo się zmywa
+ łatwo dostępny
Minusy:
- trzeba dokładnie usuwać nadmiar tuszu, bo inaczej mamy jak w banku 'ptasie pióra'
Znam kilka dziewczyn używających tego tuszu i nie słyszałam jeszcze niezadowolonych opinii. Potwierdzam, że jest świetny.
Zawsze uważałam, że moim jedynym będzie zawsze Glam Eyes Rimmela, ale jednak zmieniam zdanie. Postanowiłam wypróbować Colossal, bo Glam dawał coraz słabszy efekt. No cóż. Nie zawiodłam się! Maskara Maybelline ma wszystko czego oczekuję od tuszu, dlatego jest świetna ;)
Gorąco polecam ;)
cena: ok. 25zł
27.04.2010 o godz. 14:42
Przeglądając galerię na Interii strasznie spodobało mi się to zdjęcie. Niby takie zwyczajne, a jednak...
Wnuczka Pary Prezydenckiej jest śliczna. Nic dodać nic ująć.
www.interia.pl
Wnuczka Pary Prezydenckiej jest śliczna. Nic dodać nic ująć.
www.interia.pl
20.04.2010 o godz. 15:21
... ale bluzka jest bardzo ładna. Do niej tylko ciemne rurki, czarne baleriny i już ;)
H&M
cena: ok. 59zł
www.papilot.pl
H&M
cena: ok. 59zł
www.papilot.pl
17.04.2010 o godz. 17:40
Nie powiem, żebym jakoś uwielbiała Wielką Brytanię, Brytyjczyków itd.
Po prostu torebka mi się spodobała. W sam raz na jakieś wyjście gdzie musisz mieć miejsce na telefon, pomadkę, lusterko i tusz. Więcej miejsca nie potrzeba.
W sam raz pasowałaby do granatowych butów na obcasie.
Reserved (oczywiście ;D)
cena: ok. 59zł
www.papilot.pl
Po prostu torebka mi się spodobała. W sam raz na jakieś wyjście gdzie musisz mieć miejsce na telefon, pomadkę, lusterko i tusz. Więcej miejsca nie potrzeba.
W sam raz pasowałaby do granatowych butów na obcasie.
Reserved (oczywiście ;D)
cena: ok. 59zł
www.papilot.pl
17.04.2010 o godz. 17:29
nauka nauka i jeszcze raz lenistwo ^^
Niedobrze.
Muszę się nauczyć i zrobić na jutro ćwiczenia z gejografii ^^ (ktoś wie o co chodzi ;]).
Jeszcze praca z plastyki z perspektywy zbieżnej i kartkówka z biologii...
Echh... Nie chce mi się tego wszystkiego robić, ale muszę, bo trzeba poprawić stopnie.
No cóż nie chcem, ale muszem...
Niedobrze.
Muszę się nauczyć i zrobić na jutro ćwiczenia z gejografii ^^ (ktoś wie o co chodzi ;]).
Jeszcze praca z plastyki z perspektywy zbieżnej i kartkówka z biologii...
Echh... Nie chce mi się tego wszystkiego robić, ale muszę, bo trzeba poprawić stopnie.
No cóż nie chcem, ale muszem...
14.04.2010 o godz. 16:51










